POŻEGNALI RALLYLAND Z KLASĄ GODNĄ MISTRZÓW.

W pierwszy weekend listopada odbyła się ostatnia VII runda Pucharu Rallyland WRC 2011, dosłownie ostatnia, gdyż organizatorzy oświadczyli że w przyszłym roku cyklu już nie będzie, lub zmienią się jego organizatorzy. Informacja ta zmartwiła wszystkich uczestników gdyż imprezy na lotnisku w Debrznie zawsze cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem. Jak przystało na godne zakończenie, organizatorzy przeszli samych siebie. Odcinki o ponad 7 - km długości z prędkościami dochodzącymi do 220 km/h w połączeniu z terenem o niesamowitym potencjale co do możliwości ułożenia prób, pozwoliły tym razem poczuć się zawodnikom prawie jak na trasie mistrzostw Polski. Sukcesem był tym razem już sam fakt dotarcia w całości do mety, gdyż na pierwszym odcinku odpadło już 6 załóg i to głównie w najmocniejszych pojazdach.
WRC PLESZEW reprezentowany był przez 4 załogi: Waldemara i Małgorzatę Balcerków, Piotra Szwankowskiego z Pauliną, Janusza Włodarczyka z Łukaszem Biadałą oraz Macieja Jakubowskiego z Karolem Szymańskim.
Nasza najszybsza załoga już na przedostatniej rundzie zagwarantowała sobie zwycięstwo w swojej klasie jak również w generalce w całym cyklu „popełniając” hat trick wygrywając wszystkie rundy cyklu. Waldemar Balcerek tak wspomina weekend: „Odcinek leśny charakteryzował się wieloma tzw. zamkniętymi łukami i zakrętami, a prędkość często przy wyjściu z szybkiego łuku dochodziła do 140 km/h - także jeden błąd i pa pa. Cieszę się, że udowodniliśmy przede wszystkim sobie, że trudne warunki dodają nam tylko werwy i potrafimy szybko „podróżować” nawet po syfie.”
Piotrowi Szwankowskiemu na dobre wyszła przesiadka do auta spod znaku trzech diamentów. Ich lancer EVO IX uplasował się na drugim miejscu, w całym cyklu Piotr z Pauliną uzupełnili podium i zakończyli sezon na trzecim miejscu.
W klasie 3 od pierwszej rundy królował Janusz Włodarczyk również dużo wcześniej zapewniając sobie zwycięstwo w całym roku. „Ciacho” postawił kropkę nad „i” tym razem nie dając szans rywalom.
Najciekawsza rywalizacja zapowiadała się w najbardziej obsadzonej klasie II. Po VI rundzie na pierwszym miejscu znajdowały się dwie załogi: Maciej Jakubowski/Karol Szymański z oraz Tomek Terlikowski/Borys Barbukow. Niestety nasza załoga musiała uznać wyższość załogi z Poznania, przegrywając o kilka sekund ostatnią rundę. Mimo fantastycznego drugiego wyniku na koniec sezonu Maciej, nie do końca był zadowolony i tak skomentował swoje występy Może zabrzmi to nieskromnie, ale mogłem wygrać cały cykl, gdyż nie popełniałem większych błędów na trasie. W moim przypadku sprzęt odegrał znaczącą rolę, a brak „krótkiej skrzyni” pozbawił mnie szans na zwycięstwo. Gratuluję Tomkowi wyniku, a sponsorom dziękuję za wsparcie i zainwestowanie w moje starty.
Zobacz także
-
LIS202011
POŻEGNALI RALLYLAND Z KLASĄ GODNĄ MISTRZÓW.
-
LIS202011
Sekundę od wygranej.
-
LIS202011
V Runda SUPEROES-u 29.10.2011
-
LIS202011
Finały Driftingowego Pucharu Polski
-
LIS202011
Różowe szpilki w Mikołajkach!
